„Muszę ogłosić upadłość! Od czego zacząć?” 10 praktycznych porad

upadłość od czego zacząć

Gdy z różnych względów nie widać już na horyzoncie żadnej nadziei dla prowadzonego biznesu, a do drzwi coraz głośniej pukać zaczynają windykatorzy i komornicy, w głowie zaczynają świtać myśli o upadłości. Czym ona jednak tak naprawdę jest? Co to znaczy ogłosić upadłości? Od czego zacząć? Poniżej krótki poradnik dla tych przedsiębiorców (uwaga: nie dotyczy konsumentów!), którzy szukają punktu wyjścia dla dalszych działań.

Jak mam ogłosić swoją upadłość?

Przede wszystkim, to nie dłużnik ogłasza upadłość, lecz Sąd upadłościowy. W mediach często pojawiają się informacje typu „spółka XY ogłosiła upadłość”. Jest to jednak duży skrót myślowy, bowiem nikt nie może ogłosić jednostronnie swojej upadłości. O upadłość trzeba zawnioskować za pomocą wniosku o upadłość, a jeżeli zostaną spełnione określone warunki, to upadłość wnioskodawcy zostanie ogłoszona przez Sąd upadłościowy.

Po co w ogóle składać wniosek o upadłość? Co mi to daje?

Złożenie wniosku o upadłość jest nie tylko przywilejem przedsiębiorcy, ale i prawnym obowiązkiem. Prawo upadłościowe nakłada na przedsiębiorcę obowiązek złożenia wniosku o upadłość w terminie 30 dni od powstania stanu niewypłacalności. Niezłożenie wniosku o upadłość w tym terminie skutkować może wieloma negatywnymi konsekwencjami, począwszy od odpowiedzialności cywilnej przez ryzyko orzeczenia zakazu prowadzenia działalności gospodarczej aż po odpowiedzialność karną, w tym także związaną z prowadzeniem spraw spółki.

Jak i gdzie złożyć w takim razie wniosek o upadłość?

Wniosek o upadłość złożyć należy do właściwego miejscowo Sądu upadłościowego (wyspecjalizowane wydziały wybranych Sądów Rejonowych) z zastosowaniem wszelkich wymogów wynikających z prawa upadłościowego. Niestety wniosek o upadłość nie może być jednostronnicowym dokumentem o dowolnej treści, gdyż prawo upadłościowe dokładnie precyzuje jaka musi być treść wniosku i towarzyszących mu załączników. Dotyczy to np. odpowiedniej formy wykazania wszystkich długów oraz właściwego ujęcia posiadanego majątku. W praktyce konieczne jest wsparcie profesjonalistów, którzy pomogą sformułować żądanie, skompletować załączniki i dopilnują, aby spełniały one wymogi formalne. Wniosek nienależycie przygotowany – jeżeli w terminie wskazanym przez Sąd nie zostaną uzupełnione braki formalne – zostanie po prostu zwrócony i nie wywoła żadnych skutków prawnych.

Czy poprawnie złożony wniosek gwarantuje mi ogłoszenie upadłości?

Ogłoszenie upadłości jest przywilejem dostępnym dla tych podmiotów, które nie tylko spełnią wszelkie wymogi formalne, ale posiadają również majątek umożliwiający pokrycie przynajmniej kosztów postępowania upadłościowego. Postępowanie upadłościowe wszczyna się bowiem w celu zaspokojenia wierzycieli, a jeżeli majątek nie wystarczy nawet na koszty postępowania, to wiadomo, że cel postępowania nie zostanie osiągnięty. W takich przypadkach wniosek o upadłość zostanie oddalony i upadłość nie zostanie ogłoszona. Prognozowany poziom kosztów kształtuje się bardzo różnie, w zależności od struktury zobowiązań i majątku dłużnika, a profesjonalny doradca restrukturyzacyjny powinien już w przedpolu złożenia wniosku ocenić, czy posiadany majątek wystarczy na pokrycie kosztów postępowania i odpowiednio opisać to w treści wniosku.

Czy jeżeli nie posiadam majątku wystarczającego na pokrycie kosztów postępowania upadłościowego, to nie muszę składać wniosku o upadłość?

Błąd. Złożenie wniosku o upadłość jest obowiązkiem niezależnym od wartości posiadanego majątku i perspektywy zaspokojenia kosztów postępowania. To do Sądu upadłościowego należy ocena, czy majątek wystarczy na pokrycie kosztów postępowania, czy też nie. W przyszłości kluczowym zagadnieniem pozostawać będzie, czy wniosek został złożony w terminie, a nie jedynie, czy udało się za jego pomocą zainicjować postępowanie upadłościowe. Już samo skuteczne złożenie wniosku o upadłość w terminie powinno uwolnić menedżera od odpowiedzialności cywilnej za zobowiązania spółki.

Kiedy w takim razie powinienem złożyć wniosek o upadłość? Jak rozpoznać ten moment?

Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. Precyzyjnie przesłanki niewypłacalności określa art. 11 Prawa upadłościowego, definiując tzw. przesłankę płynnościową niewypłacalności oraz przesłankę majątkową niewypłacalności. Przesłanka płynnościowa oznacza „trwałą utratę zdolności do regulowania wymagalnych zobowiązań pieniężnych”, a przesłanka majątkowa opisuje sytuację, gdy „zobowiązania pieniężne przekraczają wartość majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące” (przesłanka ta nie dotyczy wszystkich przedsiębiorców). Spełnienie się którejkolwiek z powyższych przesłanek rozpoczyna bieg 30-dniowego terminu na złożenie wniosku o upadłość. W praktyce również i w tym przypadku warto zdać się na wsparcie profesjonalistów, którzy pomogą zdiagnozować istniejący stan niewypłacalności i przeprowadzą przez kolejne etapy związane z terminowym złożeniem wniosku o upadłość.

Mam już komorników na karku, czy to oznacza, że jestem niewypłacalny?

Nie zawsze. Zależy jaka część wymagalnych zobowiązań dochodzona jest na drodze postępowania egzekucyjnego, czy postępowania egzekucyjne paraliżują działalność przedsiębiorstwa i czy istnieje realna perspektywa spłaty tych zobowiązań w przyszłości.

Mam już przymusowe egzekucje, ale dałbym radę się odbić, gdyby tylko dostał trochę oddechu i możliwości stabilnego zarobkowania. Czy muszę składać wniosek o upadłość?

To zależy. Warto pomyśleć w takiej sytuacji o złożeniu wniosku restrukturyzacyjnego, który jest czymś zupełnie innym niż wniosek o upadłość. Nie prowadzi bowiem do ogłoszenia upadłości, a jego celem jest uratowanie przedsiębiorstwa poprzez zawarcie zbiorowego porozumienia z wierzycielami. W praktyce istnieje możliwość zawieszenia postępowań egzekucyjnych i wdrożenia środków restrukturyzacyjnych przywracających płynność przedsiębiorstwa, a także redukcji posiadanych zobowiązań wobec wierzycieli.

Ile kosztuje ogłoszenie upadłości?

Koszty sądowe związane ze skutecznym wniesieniem wniosku o upadłość wynoszą obecnie co najmniej ok. 6,5 tys. zł (zaliczka na koszty postępowania oraz opłata sądowa). Z kolei wynagrodzenie za profesjonalną obsługę prawną i doradczą uzależnione jest od wielu czynników, np. wielkości firmy, skali zadłużenia, skomplikowania sytuacji prawnej, itp. Stawki różnią się też w zależności od kancelarii. Te najbardziej wyspecjalizowane świadczą usługi kompleksowe, z wykorzystaniem zespołu ekspertów (doradców restrukturyzacyjnych, prawników, biegłych ds. niewypłacalności, ekonomistów i menedżerów zarządzania kryzysowego), co wpływa na jakość świadczonych usług i wysokość wynagrodzenia.

Od czego zatem zacząć?

Warto rozpocząć od nawiązania kontaktu z wyspecjalizowaną kancelarią restrukturyzacyjno-upadłościową. Jeśli zadzwonią lub napiszą Państwo do nas, podczas wstępnego kontaktu zaproponujemy spotkanie, a dedykowany specjalista umówi się z Państwem na konsultacje. Po udzieleniu wstępnych rekomendacji zarysujemy Państwu kolejne niezbędne kroki w sprawie oraz warunki dalszej współpracy. Kancelaria Kubiczek Michalak Sokół to doświadczenie setek postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych oraz zespół ekspertów z różnych dziedzin zajmujący się właśnie niewypłacalnością. Wiemy jak trudnym doświadczeniem jest niewypłacalność i kompleksowo pomagamy radzić sobie z czymś, na co przecież nigdy nie jest się przygotowanym.

Masz pytania dotyczące tematyki poruszanej w artykule? Skontaktuj się z nami.